Serwisy partnerskie:
Close icon
Serwisy partnerskie

LTspice łagodnie, ale po barbarzyńsku cz.3 - Modyfikowanie symboli elementów

W poprzednich dwóch odcinkach nauczyliśmy się, jak za pomocą potężnego pakietu LTspice rysować schematy i robić wydruki o ustalonej skali. W trzecim odcinku zajmiemy się „poprawianiem” symboli elementów i tworzeniem nowych. Głównym zadaniem LTspice jest symulacja układów na podstawie netlisty i nietrudno odnieść wrażenie, że kwestie rysowania schematu, drukowania i wyglądu symboli potraktowano po macoszemu.
Article Image

Symbole można uznać za brzydkie, a dla Europejczyków pewnym zgrzytem jest wygląd niektórych symboli, w tym najpopularniejszego – rezystora, który według zwyczajów amerykańskich ma postać zygzaka. Jeśli w naszym barbarzyńskim wykorzystaniu LTspice do rysowania schematów zależy nam na estetyce, powinniśmy zmienić wygląd niektórych elementów. W sumie jest to łatwe, ale występuje tu kilka pułapek i dlatego musimy to omówić dokładniej.

LTspice - problemy ze ścieżkami do bibliotek

Przy instalacji zauważyliśmy, że pliki LTspice zostały zainstalowane w katalogu C:\Program Files\LTC\LTspiceXVII. Rysunek 1 poświadcza, że są tam kluczowe pliki. Mamy dwa katalogi: \examples z przykładami oraz \lib z bibliotekami. Nas teraz interesują nie informacje niezbędne do symulacji, tylko symbole biblioteczne. Są one zawarte w katalogu ...\LTspiceXVII\lib\sym, jak pokazuje rysunek 2.

Rys.1 Pliki LTspice
Rys.2 Katalog z symbolami bibliotecznymi

Jeżeli w programie LTspice chcesz umieścić na arkuszu element i naciśniesz klawisz F2 (rysunek 3), to zauważysz, że nazwy elementów i katalogów są identyczne, jak na rysunku 2: graficzne symbole elementów bibliotecznych to małe pliki z rozszerzeniem .asy. Co ciekawe, program LTspice pozwala te elementy łatwo tworzyć i edytować.

Rys.3 Umieszczanie elementów na arkuszu

Jedną z pułapek jest to, że w menu można wybrać tworzenie nowego symbolu – rysunek 4. Ale nie widać tu możliwości edycji istniejącego symbolu bibliotecznego. Jednak edycja symbolu jest możliwa, ale przez „sąsiednie” polecenie Open.

Jak pokazuje rysunek 5, okno otwarte poleceniem Open ma w prawym dolnym rogu łatwą do przeoczenia listę wyboru. Oprócz (domyślnie ustawionych) plików „schematowych” (Schematics *.asc) pozwala ono otworzyć inne pliki, w tym interesujące nas graficzne symbole elementów (Symbols *.asy).

I tu kolejna potencjalna pułapka: w licznych opisach dostępnych w Internecie są wyraźne wskazówki, żeby elementów szukać na dysku C w katalogu C:\Program Files\LTC\LTspice.... Rzeczywiście, one tam są. Ale jeśli otworzymy i zmodyfikujemy elementy tam istniejące, nie da to żadnego skutku!

Rys.4 Tworzenie nowego symbolu (LTspice)
Rys.5 Okno otwarte poleceniem Open

We wcześniejszych wersjach programu było inaczej, a w wersji LTtspiceXVII biblioteki oraz przykłady z katalogów \lib oraz \examples są kopiowane do dokumentów danego użytkownika. U mnie są one skopiowane do katalogu C:\Users\Piotr\Documents\LTspiceXVII, czyli Dokumenty – LtspiceXVII. Tam skopiowane są elementy, powiedzmy, robocze. I tam trzeba wprowadzać ewentualne zmiany.

Pułapka może wygląda niezbyt poważnie, bo przy próbie otworzenia schematów czy elementów z poziomu LTspice program najprawdopodobniej zaproponuje Ci ścieżkę właśnie do tej kopii w Dokumentach, a nie do „instalacyjnych oryginałów” w katalogu \Program Files. Niemniej koniecznie trzeba o tym wiedzieć, choćby dlatego, że czasem nie edytujemy elementów osobiście, tylko kopiujemy cudze, na przykład pobrane z Elportalu, gdzie te popularne zostały umieszczone wśród materiałów dodatkowych do tego numeru, wraz z oryginałami rysunków – zrzutów ekranowych artykułu.

Jeżeli jakieś symbole elementów (pliki .asy) umieścisz w katalogu C:\Program Files\LTC\LTspiceXVII\lib\sym, to zdziwisz się, że nie da to żadnych efektów. Musisz je skopiować do C:\Users\.....\Documents\LTspiceXVII\lib\sym., czyli Dokumenty – LTspiceXVII\lib\sym.

Symbole biblioteczne - jak je edytować?

Zaczniemy od edytowania oryginalnych elementów bibliotecznych w katalogu Dokumenty – LTspiceXVII\lib\sym. Dobrym zwyczajem jest, by oryginały skopiować i zachować. Wprawdzie oryginały są na ścieżce C:\Program Files\LTC\..., ale nie zaszkodzi te oryginały nadal mieć dostępne w LTspice. W Eksploratorze skopiujmy dwa elementy: rezystor res oraz diodę Zenera zener, a potem zgodnie z rysunkiem 5 otwórz element zener, czyli plik zener.asy. Ekran może wyglądać jak na rysunku 6.

Rys.6 Edycja symbolu (LTspice)

Menu jest teraz trochę inne niż przy rysowaniu schematów (i przy symulacji). Nieco inny jest też sposób rysowania, ale podstawowe zasady są podobne. Teraz edytujemy lub tworzymy od zera pojedynczy symbol elementu, dlatego skróty klawiszowe (które mam nadzieję, zdążyłeś polubić) są tu nieco inne niż przy tworzeniu schematu układu. Informuje o nich rysunek 7.

Rys.7 Rysowanie i edycja symbolu w LTspice (skróty)

Wcześniej, tworząc schemat układu, „wyciągaliśmy” z biblioteki potrzebne symbole elementów, a najpopularniejsze z nich (rezystor, kondensator, cewkę, diodę) umieszczaliśmy na schemacie, naciskając jeden klawisz, odpowiednio R, C, L, D. Teraz edytujemy symbol elementu i klawisze z literkami R, L, C ułatwiają rysowanie odpowiednio: prostokątów, linii i kółek (okręgów). Nieczynne są klawisze funkcyjne F2, F3.

My chcemy teraz zmienić wygląd symbolu diody Zenera. W tym celu powiększymy symbol na cały ekran i za pomocą „nożyczek” (F5) usuniemy segment linii z prawej strony symbolu. Potem za pomocą polecenia F8 (ciągnij – Drag) chwycimy za małe czerwone kółeczko linii wystające w lewo i przesuniemy koniec linii w prawo.

Zwróć uwagę, że przy edycji elementów po pierwsze nie możemy wyłączyć siatki (Grid), co jest jak najbardziej uzasadnione, ponieważ „punkty wyprowadzeń elektrycznych” powinny być umieszczone w oczkach siatki. Po drugie zauważ, że przy przeciąganiu i rysowaniu składników graficznych skok wynosi 1/16 oczka siatki, czyli jak wcześniej ustaliliśmy – jedną jednostkę. To też jest konieczne i oczywiste.

Rys.8 Edycja symbolu diody Zenera

U mnie po wprowadzeniu zmian symbol diody Zenera wyglądał jak na rysunku 8. Nie majstrujemy przy innych szczegółach oprócz wyglądu, ponieważ mogłoby to spowodować, że element nie będzie się później nadawał do symulacji. Zapisujemy tylko plik zener.asy i od tej chwili w bibliotece mamy podobający się nam symbol diody Zenera, co potwierdza rysunek 9.

Rys.9 Zedytowany symbol diody Zenera

Teraz pora na rezystor. Nie podoba nam się amerykański „zygzak”, tylko chcielibyśmy mieć „pudełko”. Szczerze mówiąc, nie musimy niczego zmieniać, bo w bibliotekach, w katalogu ...\lib\sym\Misc\ mamy potrzebny „europejski rezystor” – rysunek 10. Jak najbardziej, tylko trzeba go umieszczać na schemacie, naciskając F2 i wpisując litery e u r o p e a.... , co zbyt wygodne nie jest.

Rys.10 Symbol „europejskiego rezystora” (LTspice)

Przy rysowaniu schematu po naciśnięciu klawisza R LTspice wykorzystuje element o nazwie res, więc jeśli chcemy mieć komfort, powinniśmy albo skopiować „europejczyka” do pliku res. asy, albo samodzielnie zmodyfikować plik res.asy. Z kopiowaniem może być duży kłopot. Jeśli już, kopiowanie należałoby wykonać nie w LTspice, tylko na przykład w Notatniku, zmieniając tekst w plikach .asy. Jeśli chcielibyśmy zmianę zrobić w LTspice, należy samodzielnie zmienić symbol res.asy.

Rys.11 Otwarcie dwóch elementów w LTspice

W tym celu można w programie otworzyć oba elementy (ten drugi na wzór) według rysunku 11, a potem naciskając klawisz R (rectangle), umieścić prostokąt – „pudełko”. W razie potrzeby klikając na linię prawym przyciskiem myszy, można zmienić styl z przerywanej/kropkowanej na ciągłą według rysunku 12. Jeżeli trzeba przesunąć albo skorygować wielkość „pudełka”, można wykorzystać klawisze F7 (przesuwanie – Move) oraz F8 (przeciąganie – Drag), chwytając czerwone kółeczko w jednym z narożników (rysunek 13). Potem wystarczy „nożyczkami” (F5) skasować niepotrzebny zygzak.

Rys.12 Edycja symbolu - zmiana stylu linii
Rys.13 Edycja 'pudełka' z symbolem

Przy okazji można się przekonać, że symbol „europejskiego” rezystora nie zawiera prostokąta (Rectangle), tylko składa się z czterech linii. Można więc oryginalny symbol zmodyfikować przez przeciągnięcie węzłów linii za pomocą F8. (uwaga, F8 może podczas pracy „zmienić się” w F7). Rysunek 14 pokazuje ekran podczas pracy, a rysunek 15 – zmodyfikowany element res. Zapisz plik res.asy.

Rys.14 Symbol w trakcie modyfikacji
Rys.15 Zmodyfikowany symbol

Jeśli uważasz, że na symbolu kondensatora „okładziny” są trochę za małe (za krótkie), możesz to łatwo zmienić, na przykład jak pokazuje rysunek 16.

Koniecznie trzeba zmienić też symbol elektrolita, czyli kondensatora polaryzowanego, który w bibliotece nazywa się polcap. Wprawdzie w bibliotece \Misc mamy symbol EuropeanPolcap.asy (rysunek 17), ale warto byłoby do niego dodać „plusik” oznaczający biegunowość.

Rys.16 Przykład modyfikacji
Rys.17 Symbol EuropeanPolcap.asy

„Zwykły” kondensator umieszczamy na schemacie, naciskając klawisz C i wtedy program wykorzystuje plik cap.asy. Dlatego nie zmieniamy nazwy pliku cap.asy. W przypadku kondensatora elektrolitycznego nie ma skrótu klawiaturowego, tylko trzeba nacisnąć F2 i zacząć wpisywać literki p o l c a... I tu może się nasunąć szatańsko sprytny pomysł, żeby zamiast modyfikacji, stworzyć nowy element biblioteczny o swojskiej nazwie elektrolit.

Rys.18 Zgłoszenie błędu (LTspice)

Pomysł interesujący, ale ma dość istotną wadę, o której trzeba pamiętać. Mianowicie w pliku „schematowym” .asc na pewno podana jest nazwa elementu bibliotecznego. Jeśli na swoim schemacie użyjemy nowo stworzonego symbolu z pliku elektrolit.asy, to przy próbie otwarcia schematu .asc na innym komputerze program zgłosi błąd (rysunek 18) i na schemacie będzie dziura po brakującym elemencie. Dlatego proponuję pozostać przy polcap, a zmodyfikować tylko jego wygląd.

Ja zapisałem plik EuropeanPolcap.asy w wyższym katalogu jako polcap.asy, zastępując poprzednią wersję. Dodałem też „plusik”, „zmniejszyłem zaczernienie” i nieco poszerzyłem (rysunek 19). Wystarczy go zapisać i... wykorzystywać. I to nie tylko w nowych rysunkach! Jak już wiemy, w „schematowym” pliku .asc podane są skąpe informacje, a mianowicie jest tylko nazwa symbolu, co widać na rysunku 20, pokazującym fragment narysowanego wcześniej schematu Draft1.asc z wyróżnionymi informacjami o rezystorach (res).

Rys.19 Zmodyfikowany symbol polcap
Rys.20 Schematowy plik .asc zawiera tylko nazwy symboli

Po otwarciu pliku w LTspice do zobrazowania na ekranie zostanie wykorzystany symbol o tej nazwie (plik res.asy) znajdujący się w katalogu Dokumenty – LtspiceXVII\lib\sym\ na tym właśnie komputerze.

Dlatego jeśli zmodyfikujesz pliki .asy, to po otwarciu wcześniej zrobionego schematu zobaczysz nieco inny obraz. Rysunek 21 pokazuje, jak będzie wyglądał po wydrukowaniu (driver PDF: Microsoft Print to PDF, grubość linii 7) schemat z pliku Draft1.asc.

Rys.21 Schemat po wydrukowaniu (LTspice)

Wynika z tego bardzo ważny wniosek: jeżeli użyłeś na swoim schemacie niestandardowych symboli elementów i chciałbyś, żeby schemat wyglądał tak samo na innych komputerach, to wraz z plikiem „schematowym” .asc powinieneś też przekazać wszystkie zmodyfikowane elementy biblioteczne .asy.

To w zasadzie byłoby prawie wszystko, co potrzeba do „barbarzyńskiego” wykorzystania LTspice. Prawie, bo w praktyce jeśli chciałbyś w ten sposób rysować schematy, zapewne nie znajdziesz w istniejących bibliotekach wszystkich potrzebnych elementów. Dlatego czwarta część artykułu poświęcona będzie tworzeniu nowych elementów od zera.

Do pobrania
Download icon LTspice łagodnie, ale po barbarzyńsku cz.3 - modyfikowanie symboli elementów
Tematyka materiału: LT Spice, symulacja, SPICE
AUTOR
Źródło
Elektronika dla Wszystkich kwiecień 2019
Udostępnij
UK Logo