Serwisy partnerskie:
Close icon
Serwisy partnerskie

… jakie ich młodzieży chowanie

Wrzesień, początek roku szkolnego, to ważny moment dla naszego wydawnictwa. Do tysięcy szkół wysyłamy ofertę promocyjnej prenumeraty dwóch tytułów z misją dydaktyczną - „Młodego Technika” i „Elektroniki dla Wszystkich”. Dzieje się tak od ponad ćwierć wieku, a więc historia naszych kontaktów ze szkołami mówi coś o przemianach w Polsce, przynajmniej w sferze edukacji. Niektórymi spostrzeżeniami chciałbym się podzielić z Wami, Drodzy Czytelnicy. Pozwólcie więc, że sobie trochę powspominam.
Article Image

W 1995 roku, gdy dowiedziałem się, że wydawnictwo Lupus zawiesiło wydawanie „Młodego Technika”, odebrałem tę wiadomość bardzo emocjonalnie. „Młodego Technika” czytał jeszcze mój tata przed wojną, a ja zostałem stałym czytelnikiem od czwartej klasy (jeszcze za Stalina). Nie wyobrażałem sobie polskiej „młodzieży chowania” bez MT. Wydawnictwo AVT przejęło prawa do tytułu i w październiku 1995 r., po kilkumiesięcznej przerwie MT wrócił do kiosków. Dość szybko zorientowałem się, że trzy tytuły („Wiedza i Życie”, „Świat Nauki” i „Mówią Wieki”) mają dobrze rozwiniętą prenumeratę szkolną dotowaną przez Komitet Badań Naukowych (KBN). W KBN znali i doceniali walory edukacyjne MT i obiecali mi dofinansowanie 90% kosztów prenumeraty dla szkół, które zaabonują MT ponosząc pozostałe 10% kosztów, czyli wpłacając symboliczną kwotę kilku złotych za prenumeratę roczną. Muszę tylko przedstawić listę tych szkół. Poprosiłem o bazę adresową szkół. Okazało się, że KBN ma tylko pieniądze dla szkół, a bazę adresową ma Ministerstwo Edukacji. Taki nasz folklor organizacyjny.

Udałem się do Ministerstwa Edukacji. Na parterze skręciłem w skrzydło pod szyldem ETO (Elektroniczna Technika Obliczeniowa). W Sekretariacie ETO miła pani potwierdziła, że ME posiada bazę adresową szkół i chętnie mi ją udostępni, ale za zgodą właściwego wiceministra. Wiceminister znał i doceniał walory edukacyjne MT, gdy jednak doszedłem do celu mojej wizyty, sprawnie zanurkował do segregatorów z Monitorami Polskimi i błyskawicznie znalazł paragraf wskazujący, że powinienem udać się do GUS, gdzie mogę ubiegać się o taką bazę odpłatnie. Podłamany, gdy z wyższych pięter zszedłem na parter, zajrzałem do ETO, przekazałem Pani Sekretarce wynik mojej rozmowy z wiceministrem i żeby sobie ulżyć, w prostych żołnierskich słowach dałem ocenę jego postawy obywatelskiej. Sekretarka się rozpromieniła, poczęstowała mnie kawą i po kwadransie miałem na dwóch małych dyskietkach bazę adresową ponad dwudziestu tysięcy szkół polskich. Jak się później okazało ok. 1/3 adresów była nieaktualna, ale prawie 10.000 szkół zamówiło prenumeratę MT.

Elektronika dla Wszystkich 09/2022

Tak to się zaczęło.

Potem było już tylko coraz gorzej.

Kolejne rządy coraz oszczędniej gospodarowały środkami na wsparcie prenumeraty szkolnej. Udział dotacji w kosztach prenumeraty stopniowo zmniejszał się i z początkowych 90% spadł do 40%, aż wreszcie w roku 2015 nie przyznano żadnej dotacji. Napisałem odwołanie do pani premier Kopacz, w którym uprzedzałem ją, że przegra wybory, jeśli nie zmieni tej decyzji. Nie posłuchała. Wynik znamy.

Kolejna władza tej decyzji rządu premier Kopacz nie zmieniła. Też oszczędza na edukacji.

W mojej pamięci pozostało niewiele obrazów z lat szkolnych. Klasa w Szkole Podstawowej Nr 1 w Gostyninie. Ławki pamiętające czasy Bismarcka, a w każdej ławce kałamarz z atramentem do maczania stalówki w obsadce. Nad tablicą wielki portret Józefa Stalina, a po jego bokach trochę mniejsze portrety prezydenta Bolesława Bieruta i marszałka Konstantego Rokossowskiego. A na prawej ścianie wielkie hasło „Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie” – w podpisie Andrzej Frycz Modrzewski. Po latach dowiedziałem się, że podpis był błędny (powinien być Jan Zamoyski), ale słuszność tych mądrych słów jest nie do podważenia.

Nawet komuchy to wiedziały, chociaż próbowały wychowywać młodzież po swojemu. Na szczęście, istniało jeszcze wychowanie w domu, przez rodziców idealizujących Polskę przedwojenną. W dzisiejszej Polsce, gdy szkoła jest tylko jednym z łupów partyjnych, też liczy się każda aktywność obywatelska na rzecz „młodzieży chowania”. Tak też pojmujemy nasze powinności obywatelskie w Wydawnictwie AVT. Dlatego kontynuujemy prenumeratę szkolną MT na zasadach non profit. Dlatego redakcja EdW obejmuje swoim patronatem szkoły i Koła Naukowe o profilu elektronicznym. Więcej szczegółów zawiera list do szkół opublikowany w rubryce Poczta.

Firma:
Tematyka materiału: ELEKTRONIKA DLA WSZYSTKICH, MAGAZYN, MIESIĘCZNIK, DLA ELEKTRONIKÓW, HOBBY
AUTOR
Źródło
Elektronika dla Wszystkich wrzesień 2022
Udostępnij
UK Logo
Elektronika dla Wszystkich
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS
najnowsze e-wydanie magazynu "Elektronika dla Wszystkich"