Numer otwieramy projektem, który idealnie wpisuje się w ideę „narzędzia blisko ręki”. Miniaturowy analizator audio oparty na Raspberry Pi Pico to przykład nowoczesnej elektroniki w kieszonkowym wydaniu. Potrafi generować i analizować sygnały niskiej częstotliwości, pokazuje przebiegi, widmo i zniekształcenia, a dzięki własnemu wyświetlaczowi, złączom RCA i zasilaniu bateryjnemu może pracować zupełnie samodzielnie – także poza warsztatem. To urządzenie, które zachęca do eksperymentów i uczy, że pomiar nie musi oznaczać skomplikowanego stanowiska laboratoryjnego.
Z pomiarów audio płynnie przechodzimy w świat fal radiowych. Generator testowy CW/FM na pasmo amatorskie 2 m to projekt, który łączy sprytne wykorzystanie syntezy DDS z praktycznym podejściem do testów odbiorników VHF. Aliasowanie, wąskopasmowe filtry LC, modulacja FM i obsługa CTCSS składają się tu na narzędzie niewielkie, ale bardzo konkretne w zastosowaniach. To dobry przykład inżynierskiej elegancji – maksimum funkcji przy minimum środków.
Nie samym pomiarem jednak elektronika żyje. Brian White zabiera Czytelnika w świat cyfrowej zabawy, która szybko przeradza się w wizualną fascynację. Gra w życie Conwaya w wersji sprzętowej, z możliwością wyboru każdej z 262 144 wersji zasad, pokazuje, jak proste reguły potrafią generować złożone, hipnotyzujące struktury. Kolorowa matryca LED i przemyślany algorytm sprawiają, że każdy eksperyment staje się małym dziełem sztuki – dowodem na to, że matematyka i elektronika potrafią być nie tylko użyteczne, ale i piękne.
Jak zawsze, w numerze nie zabrakło też inżynierskich dygresji i solidnej dawki doświadczenia. Max Maxfield z właściwym sobie humorem zagląda za kulisy projektu animatronicznej głowy, pokazując, że prawdziwa nauka często zaczyna się tam, gdzie coś nie działa zgodnie z planem. Z kolei Jake Rothman wraca do fundamentów, prezentując uniwersalną płytkę z pojedynczym wzmacniaczem operacyjnym – prostą bazę do testów, eksperymentów i budowy klasycznych układów analogowych.
Dla tych, którzy lubią spojrzenie szersze i głębsze, przygotowaliśmy teksty prowadzące zarówno w przeszłość, jak i w przyszłość. David Maddison przybliża kulisy systemów satelitarnych Starlink i Starshield, pokazując, jak nowoczesna technika zmienia globalną komunikację. Ian Bell w kolejnej odsłonie „Circuit Surgery” schodzi na poziom zniekształceń sygnału, ucząc, jak świadomie je kształtować – od analizy FFT po praktyczny odsłuch.
Szczególne miejsce w lutowym numerze zajmuje dwudzieste spotkanie EdW Junior, tematycznie powiązane z walentynkami. Tym razem artykuł prowadzi Czytelnika znacznie dalej niż instrukcja montażu, a Bijące serce LED, reagujące na ciepło dłoni, staje się pretekstem do rozmowy o różnych obliczach miłości – również tej rodzinnej, opiekuńczej, przyjacielskiej i tej skierowanej ku własnym pasjom. Pokazuje, że nauka elektroniki może iść w parze z rozmową o wartościach, a wspólne lutowanie może być okazją do budowania relacji, cierpliwości i zaufania. To propozycja dla młodych konstruktorów i ich opiekunów, którzy chcą, by technika była nie tylko użyteczna, lecz także mądra i bliska drugiemu człowiekowi.
Luty to dobry moment, by wsłuchać się w sygnały, które do nas docierają – i te mierzalne, i te bardziej subtelne. Ten numer EdW prowadzi od analizy widma po migające serce LED, od fal radiowych po cyfrowe wzory życia. Bo w elektronice, podobnie jak w relacjach, najciekawsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy technika spotyka się z uważnością.
