Serwisy partnerskie:
Close icon
Serwisy partnerskie

Simens przewodnością, ale czy tylko?

Article Image
Jak wiadomo przewodność to wielkość wyrażana w simensach (S) - jednostce, którą nadano na cześć niemieckiego konstruktora w obszarze elektrotechniki Wernera von Siemensa. Jednak nie od zawsze tak było…

Jak się okazuje w latach 1860-1881 była to jednostka rezystancji zdefiniowana wzorcem fizycznym w postaci wypełnionego rtęcią przewodu o długości 1 metra, którego przekrój poprzeczny wynosił 1 mm2, a temperatura była równa 0°C. W efekcie był to tzw. simens rtęciowy (ang. Siemens mercury unit) odpowiadający 0,953 Ω, który tak jak masa był porównywany „namacalnymi” ekwiwalentami. Jednak było to trudne z racji zmian temperatury otoczenia, której w XIX wieku nie potrafiono jeszcze stabilizować.

Wzorzec fizyczny simensa rtęciowego

Ponadto przez „nierówność” wzorców.

Tym sposobem szybko z przytoczonej jednostki zrezygnowano i przyjęto nową, prostszą definicję rezystancji zgodną z prawem Ohma.

Temperatura nie była już zatem więcej problemem, a om zajął miejsce simensa. Od tej chwili ostatni przestał być on używany. Zapomniano o nim na aż 90 lat. W 1971 roku wskrzeszono go jako miarę przewodności, którą przed nim wyrażano w tzw. mho-ach, czyli słownej odwrotności oma, oznaczonej odwróconą dużą literą omega (ʊ), którą zaproponował Lord Kelvin - ten od temperatury absolutnej.

Decyzja ta obowiązuje do dziś. Om i simens są nie „za pan brat”.

Niemiecki konstruktor w obszarze elektrotechniki Werner von Siemens
Firma:
Tematyka materiału: Georg Ohm, om, przewodność elektryczna, rezystancja, rtęć, simens, simens rtęciowy, Werner von Siemens, wzorzec wielkości
AUTOR
Źródło
zenodo.org
Udostępnij
UK Logo
Elektronika dla Wszystkich
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS
najnowsze e-wydanie magazynu "Elektronika dla Wszystkich"