I choć – zdawać by się mogło – trop pogadanki wiedzie wprost ku pogodzie, co zmienną bywa w najmniej odpowiednim momencie, tym razem prowadzi w innym kierunku. Medialne doniesienia każą nam bowiem zachować czujność wobec pum, które podobno upodobały sobie nasz kraj bardziej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Czy rzeczywiście gdzieś grasują? Ponoć tak, a elektroniczne foto-pułapki zdają się rozwiewać te wątpliwości. Pozostawmy jednak temat tym, którzy mają o tych przydużych kotach nieco lepsze pojęcie, a sami – we wrześniowym EdW – zapolujmy na coś zdecydowanie bezpieczniejszego: sygnały, przebiegi, bity i zniekształcenia. Na pumy jeszcze przyjdzie czas – najlepiej jakieś elektroniczne.
Zaczynamy od warsztatu. Richard Palmer przedstawia dwukanałowy generator funkcyjny DDS sterowany z kolorowego ekranu dotykowego lub przez Wi-Fi. W pierwszej części poznamy jego możliwości i zobaczymy, jak moduł Raspberry Pi Pico W wraz z przetwornikiem DAC pozwala uzyskać sygnały o szerokim zakresie częstotliwości i bardzo małych zniekształceniach.
Skoro generator, to przydałby się też oscyloskop. Mike Tooley podpowiada, na co zwrócić uwagę przy wyborze pierwszego takiego przyrządu, przedstawiając różne dostępne rozwiązania oraz podstawy ich obsługi.
Kontynuuje również rozpoczęty przed miesiącem kurs poświęcony modułowi ESP32. Tym razem przechodzimy do praktycznego wykorzystania wejść i wyjść cyfrowych – od przycisków i diod LED po sterowanie przekaźnikami i silnikiem.
Raspberry Pi Pico pojawi się w tym numerze więcej niż raz. Tim Blythman kończy budowę cyfrowego terminala wideo opartego na trzech takich modułach. Przychodzi czas na jego montaż, uruchomienie i konfigurację oraz praktyczną współpracę z PicoMite, WebMite i urządzeniami wyposażonymi w interfejs USB-Serial.
Miłośników techniki analogowej Jake Rothman zapyta, czy wzmacniacz operacyjny zbudowany z pojedynczych tranzystorów może dorównać współczesnym układom scalonym, a pod pewnymi względami nawet je przewyższyć. Ian Bell będzie natomiast kontynuował rozważania nad rezystancją sterowaną elektronicznie, tym razem skupiając się na tranzystorach JFET i sposobach ograniczania zniekształceń.
Od sygnałów już tylko krok do modulacji. Jos Verstraten wyjaśni, jak przenosić mowę, muzykę lub dane za pomocą fali elektromagnetycznej o znacznie wyższej częstotliwości. Zaczniemy od podstaw, ale na AM i FM się nie skończy – poznamy również wiele innych sposobów modulowania i przesyłania sygnałów.
Po takiej dawce wiedzy pora na trochę muzyki. Phil Prosser proponuje Styloclone – współczesną interpretację klasycznego Stylophone’a, w której rolę klawiatury pełnią ścieżki na płytce drukowanej dotykane specjalnym rysikiem.
A co ze wspomnianą pumą? W EdW Junior polować na nią nie będziemy. Zbudujemy za to coś znacznie mniejszego, ale być może równie trudnego do odnalezienia – szczególnie po ciemku. Pipek dręczyciel co pewien czas wydaje krótki pisk, lecz gdy ktoś zapali światło, żeby znaleźć jego źródło, urządzenie milknie. Wystarczą fototranzystor, NE555, aktywny buzzer, kilka elementów dyskretnych i odrobina poczucia humoru.
Pamiętajmy jednak, że bawić się to nie to samo, co nękać kogoś czy celowo go drażnić. Ku przestrodze – bo puma ma prawo kryć się i czyhać w niejednym z nas.
Dla młodszych Czytelników wrzesień oznacza powrót do szkoły, dla starszych często powrót do biur. Mam jednak nadzieję, że dla nikogo nie oznacza końca ciekawości świata i sposobności poznawania czegoś nowego. Bo niezależnie od wieku wciąż warto pytać „dlaczego?”, szukać odpowiedzi, budować, mierzyć i eksperymentować. A pokusa zrobienia komuś niezłego psikusa... może być świetnym ku temu pretekstem.
