Serwisy partnerskie:
Close icon
Serwisy partnerskie

EdW 04/2026 Junior

Article Image
Każdy z nas widział kiedyś zabawki, które „same się poruszają” – na przykład nakręcane samochodziki lub skaczące figurki wielkanocnego kurczaka. Często są to proste konstrukcje mechaniczne napędzane sprężyną lub gumką. Juniorzy EdW zbudowali tym razem coś podobnego, ale napędzanego nie sprężyną czy gumką, a za pomocą prądu elektrycznego z baterii i… bardzo nietypowego silnika!

Pewnie niejednemu z Was zdarzyło się kiedyś zobaczyć coś, co nagle zaczyna się poruszać po stole… i przez chwilę nie wiadomo, czy to zabawka, czy może jednak „żywe stworzenie”. Magia? Raczej energia skupiona w naciągniętej sprężynie lub rozciągniętej gumce. Lub też zgromadzona w baterii, tylko czekająca, by przy użyciu jakiegoś silniczka zamienić ją w ruch. Wielu z Was zapewne bawiło się już niejednokrotnie różnego rodzaju silniczkami. A może ktoś z Was z silniczka i zespołu zębatek zbudował kiedyś małą prądnicę na korbkę, lub za pomocą gumki recepturki w magiczny sposób przeniósł energię elektryczną z baterii podłączonej do jednego silniczka na diodę LED podłączoną do drugiego silniczka?

Idę jednak o zakład, że takim silniczkiem, jak ten użyty w zestawie z robaczkiem, jeszcze się nie bawiłeś! W zasadzie nie napędza on żadnych kół ani przekładni – jego zadaniem jest wprawienie pewnej konstrukcji w drgania, które wprawiają zabawkę w ruch. 

Co zbudujemy tym razem?

Zanim Ci o tym opowiem, chciałbym zwrócić Twoją uwagę na podobny projekt – jeśli czytasz (albo choćby przeglądasz) „Elektronikę dla Wszystkich” od deski do deski, w marcowym numerze zapewne natknąłeś się na krzemowego świerszcza. Świerszcz i prezentowane tu robaczki mają ze sobą pewną wspólną cechę – oba zamieniają kilka niepozornych elementów w coś, co sprawia wrażenie „żywego”. Na tym jednak podobieństwa w dużej mierze się kończą.

Krzemowy świerszcz jest układem znacznie bardziej „elektronicznym” – jego działanie opiera się na mikrokontrolerze, który generuje złożone sekwencje dźwięków i reaguje na warunki zewnętrzne, takie jak oświetlenie. Potrafi ćwierkać, zmieniać charakter odgłosów, a nawet „udawać” inne zwierzęta. To przykład projektu, w którym najważniejsze jest przetwarzanie sygnałów i logika działania układu.

AVTEDU654, AVTEDU655, AVTEDU656, AVTEDU657, AVTEDU658, AVTEDU659

Robaczki działają zupełnie inaczej. Nie ma tu żadnego programu, żadnej „inteligencji” ani reakcji na otoczenie. Ich sercem jest prosty silnik wibracyjny zasilany bezpośrednio z baterii. Zamiast generować dźwięk, układ zamienia energię elektryczną na drgania mechaniczne, które wprawiają całą konstrukcję w ruch. Różnica jest więc fundamentalna: świerszcz „żyje” dźwiękiem, a robaczek – ruchem.

W świerszczu kluczowe są przebiegi elektryczne, częstotliwości i algorytm ich generowania. W robaczkach – geometria i mechanika. To, jak będą się poruszać, zależy przede wszystkim od kształtu i długości drucianych odnóży oraz ich sprężystości. Nawet niewielka zmiana – inaczej ugięta nóżka czy nieco inne ustawienie elementu – potrafi sprawić, że robaczek zaczyna poruszać się zupełnie inaczej: szybciej, wolniej, w jedną stronę, w drugą… albo wcale!

Kolejna różnica to złożoność montażu. Świerszcz wymaga precyzyjnego lutowania elementów SMD, poprawnego zaprogramowania mikrokontrolera i zrozumienia schematu. Robaczki są znacznie prostsze – składają się z kilku elementów i są idealnym projektem na pierwsze kroki z lutownicą.

Inaczej wygląda też odbiór gotowego projektu. Świerszcz działa „w tle” – słychać go, ale często trudno go znaleźć. Robaczek natomiast od razu przyciąga uwagę – porusza się, zmienia kierunek, „ucieka” po stole. To bardziej namacalny efekt pracy.

Można też powiedzieć, że świerszcz uczy podstaw elektroniki cyfrowej i generowania sygnałów, natomiast robaczki – podstaw praktyki: lutowania, eksperymentowania i obserwacji zależności między konstrukcją a działaniem.

Oba projekty łączy jedno: potrafią wywołać uśmiech. Tyle że każdy robi to na swój sposób.

W tym odcinku nie skupimy się na jednym projekcie – wybraliśmy kilka zestawów z oferty AVTEDU, które – choć działają na tej samej zasadzie – różnią się wyglądem, kształtem, kolorem oraz charakterem ruchu.

Aby przeczytać ten artykuł kup e-wydanie
Kup teraz
Firma:
Tematyka materiału: AVTEDU654, AVTEDU655, AVTEDU656, AVTEDU657, AVTEDU658, AVTEDU659
AUTOR
Źródło
Elektronika dla Wszystkich kwiecień 2026
Udostępnij
Zobacz wszystkie quizy
Quiz weekendowy
Theremin
1/10 Lew Termen i Leon Theremin to ta sama osoba. Które nazwisko pojawiło się później?
UK Logo
Elektronika dla Wszystkich
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS
najnowsze e-wydanie magazynu "Elektronika dla Wszystkich"